czwartek, 27 lutego 2014

numer 86

Mała odmiana od koszul, które najczęściej nosze, t-shirt z nadrukowanym numerem. Już od dłuższego czasu podobają mi się takie koszulki i bluzy, ale do końca nie byłam przekonana, bo teoretycznie nie w moim stylu. Zmieniam zdanie czuje się w nim bardzo dobrze a więc jak najbardziej jest w moim stylu. Poza tym jestem zdania, że czarno białe ubrania zawsze wyglądają dobrze, czymkolwiek by nie były.















t-shirt- topshop
sweterek-cubus
spodnie-h&m
wisior-f&f
buty-new look

czwartek, 6 lutego 2014

sen zimowy.

Ejbii na trzy miesiące zapadła w sen zimowy. Teraz następuje powolne wybudzanie się... Miejmy nadzieje, że na trwałe... i liczmy na większą ilość postów.
Czasem mam ochotę usunąć bloga, ale szybko wraca mi zdrowy rozsądek i stwierdzam, że nigdy tego nie zrobię. Pomimo braku czasu, czasem chęci, utrudnionych warunków atmosferycznych (sory taki mamy klimat) oraz sposobności... Lubie tworzyć posty i sprawia mi to radość, szkoda tylko, że nie staram się częściej robić tego co sprawia mi przyjemność, ale ja jestem dość dziwnym człowiekiem... nie istotne :) W każdym razie w tym blogu jest całe moje serducho od 4 lat i choćbym miała dodawać posty bardzo rzadko to i tak go zostawię, choć chciałabym, aby miało to miejsce zdecydowanie częściej, jednak nic nie obiecuję, zobaczymy ;)









żakiet,koszula-h&m
wiosr-f&f
torebka-parfois
buty-new look

poniedziałek, 25 listopada 2013

Skórzane rękawy plus skórzane spodnie.

W tym sezonie zdecydowanie panuje skórzana obsesja. Szczególnie imitacja skóry jako rękawy, we wszystkim: płaszcze, kurtki, bolerka, żakiety, bluzki, futerka. Nie ma chyba dnia, żebym nie spotkała minimum 3 osób w płaszczyku, ze skórzanymi rękawami. Już czuje zdecydowany przesyt. Moja narzutka jest pierwszą i ostatnią rzeczą z tym motywem w mojej szafie. :)







narzutka-reserved
płaszcz, spodnie-h&m
torbka-parfois
buty-new look

piątek, 25 października 2013

Czarna Maxi.

Letnia, przewiewna maxi w połowie jesieni? Czemu nie, wystarczą grubsze rajstopy i nadaje się znakomicie. Tym bardziej, że pogoda ostatnio bardzo nas rozpieszcza, oby trwało to jak najdłużej ! ;)
maxi, koszula-h&m

Udanego weekendu Kochani! ;*

wtorek, 15 października 2013

Luźny zestaw. Bad outfit day.

Bad hair day. Bad outfit day. Bad face day. 

Zdarzają się dni, w którym nie mam siły myśleć w co mam się ubrać, nie obchodzi mnie jak wyglądam.  
Włosy, których kompozycja jest w dużym stopniu zaburzona nie wprawiają mnie w stan, w którym musiałabym zażyć valerin. Właśnie w takich dniach sięgam po moje ulubione, często noszone i najwygodniejsze ubrania i koniecznie płaskie buty. Zastanawiający jest też fakt, że na blogu nigdy nie pokazuję ubrań, które są na dobrą sprawę moimi ulubionymi i najczęściej zakładanymi podczas leniwych dni. Zdjęcia pochodzą z kilkugodzinnego niedzielnego spaceru i jednego z tych wyżej wspomnianych dni. Poznajcie jeden z moich ulubionych sweterków, którego wyciągnięcie z szafy traktuje jako odruch bezwarunkowy w pozbawionym weny na tworzenia outfitów dniu.









sweter- pull&bear
marynarka,spodnie-h&m
chusta-parfois
buty-lacoste
torebka- mango