Jeden starszy, drugi (kokardka) poprawiany tydzień temu. Ta pora roku nie jest korzystna na robienie tatuaży, ponieważ przez około 2 miesiące powinno się chronić przed promieniami słonecznymi. No ale cóż zdarza się... :D Kokardka była bardzo spontanicznym pomysłem chodź już od dawna planowałam tatuaż na nadgarstku ale miał to być raczej napis niżeli jakiś malunek.
W tym sezonie zdecydowanie panuje moda na tatuaże, zostały nawet wylansowane na pokazach chanel. Wszyscy dookoła się tatuują, moja decyzja o wzorze na ciele była przemyślana bo w końcu zostaje to do końca życia (chodź istniej możliwość usunięcia) Ciekawi mnie fakt wszychobecnego tatuowania czy ta decyzja aby na pewno jest przez większość osób podjęta słusznie i przemyślanie czy to porostu kaprys i moda a czasem oszpecenie, którego będą żałować. A Wy macie jakieś tatuaże albo planujecie, i co uważacie na ten temat?