piątek, 7 grudnia 2012

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Podaruj głodnemu dziecku obiad.

Kiedy Ty marzysz o nowych spodniach czy butach głodne dzieci marzą o ciepłym posiłku.
Wysyłając SMS o treści POMOC pod numer 7364 Dajesz głodnemu dziecku obiad. Dla Ciebie to niewiele dla niego bardzo dużo.

piątek, 23 listopada 2012

piątek, 9 listopada 2012

Simsy.

Powrót do dzieciństwa - czyli "Simsy". Nie wiem jak Wy  ale ja pamiętam jak potrafiłam przesiedzieć kilka godzin, tworząc cyber życie. Kreowanie postaci, budowanie domu, zarabianie pieniędzy ( zawsze brałam pieniądze z kodów :) topienie simsów w basenie i tym podobne :) Wczoraj wieczorem zapragnęłam cofnąć się do tych czasów i zagrać  w Simsy :) Do późnych godzin wieczornych próbowałam je skądś wyczarować i niestety musiałam iść spać niepocieszona. Jednak nie dałam za wygraną, jak ja sobie ubzduram jakąś pierdołę to nie ma zmiłuj... Dziś zakupiłam i planuję spędzić miły piątkowy wieczór z wirtualnymi ludzikami :)
_________________________________________ .

Od dłuższego czasu nachodzą mnie coraz intensywniejsze myśli, żeby przefarbować się na brąz.
Próbuję je jakoś poskromić, bo wiem ile czasu i trudu zajęło mi zejście z czarnych i uzyskanie dokładnie takiego koloru jaki mam teraz. Wiem jednak, znając siebie, że pewnego pięknego dnia, odbije mi i to zrobię a potem będę żałowała.
To wszystko jest spowodowane potrzebą jakiejś zmiany u mnie i póki co kupiłam sobie po raz kolejny niebieskie soczewki, na razie muszę zadowolić się taką zmianą. 

iiiiiiiiiiii
jeszcze na koniec mam dla Was zupę krem z dyni,
jeśli ktoś nie próbował to polecam! :)
Chodziła za mną już dłuższy czas, jednak zdobycie dyni wcale nie było takie proste. :)


Składniki:
-500 g dyni
-3 ziemniaki
 -cebula pokrojoną w kostkę
-ok 1 litr wywaru warzywnego lub rosołu
-1 łyżeczka curry
-sól
-cukier
-pieprz
-oliwa z oliwek
-2 ząbki czosnku
 
Sposób przygotowania: 
Na oliwie z oliwek należy zeszklić cebulę i wyciśnięty lub posiekany drobno czosnek.
Dodać obraną dynię i ziemniaki pokrojone w niewielką kostkę - lekko wszystko obsmażyć , dodać curry i wymieszać.
Po ok 5 minutach wlać wywar warzywny/rosół i gotować, aż dynia i ziemniaki będą miękkie. Wszystko należy dokładnie zmiksować na aksamitną konsystencję i przyprawić solą, pieprzem i cukrem do smaku.
                                                Smacznego! :)

środa, 31 października 2012

pół na pół.

Nie rozbieram się. Nie, nie, nie ma mowy! :) Dopóki kreski na termometrze nie zaczną szybować w górę nie wyobrażam sobie żadnego wyginania na mrozie bez okrycia wierzchniego. Kiedy temperatura spada poniżej zera to jest dla mnie okres, w którym zupełnie nie przejmuje się jak wyglądam, co mam na sobie i czy jest feszyn, sreszyn super seksi. Może być nawet sweter lekko zmęczony życiem z przed dekady, rozczłapane emu i 10 par spodni byle by było ciepło :) W akcie desperacji nawet byłabym skłonna założyć białą kołdrę Maison Martin Margiela dla H&M, chtrochę bym się obawiała, żeby chadzając tak po ulicy nie skończyć później w białym kaftanie :) 

i na razie niestety muszę Was raczyć jakimiś domowymi zdjęciami:






 spodnie, torba- h&m
buty-new look. 


 "Podziwiam tylko jedno – skalę ogłupienia,
żeby zmienić punkt widzenia, tworzą pseudo wydarzenia."


                              xoxo EjBii
 

piątek, 19 października 2012

kropka.

Jesienna "depresja". Czy Was też dopadła? Czy jesteście odporni i macie sprawdzone sposoby na walkę z jesienna chandrą? Ja niestety nie jestem odporna i ostatnie kilka dni po powrocie do domu przesypiałam. Muszę sobie inaczej organizować wolny czas, a już na pewno nie spędzać go w domu bo wtedy łóżko mnie przyciąga i marnuję połowę dnia.   





 bluzka- h&m.

+ zapraszam: 

FAN PAGE facebook

wtorek, 9 października 2012

Plotkara

Jaki jest jedyny pozytywny aspekt jesieni? W moim wypadku to powrót seriali. A szczególnie jednego, długo wyczekiwanego: Plotkary!!!
Czekałam z utęsknieniem i już dziś mogłam obejrzeć 1 odc 6 serii. Nawet nie mogę i nie chcę dopuść do mojej świadomości , że to ostatni sezon! Nie wyobrażam sobie inaczej zakończenia tej serii jak ślubem Chucka i Blair plus możeee jakiegoś małego Chucka...
aaa kto wie może za kilkanaście lat doczekamy się kontynuacji jak w przypadku 90210!
po cichu na to liczę  :) i wtedy zasiądę przed ekranem ze swoimi dziećmi ... ;p
dobraaa zagalopowałam się za bardzo, więc wracam...Cieszę się i czekam na najbliższe odcinki. :) 

Co do pierwszego, wkurza mnie ten cały dziecinny i bezsensowny pakt miedzy Chuckiem i Blair no ale czekamm za rozwój akcji... 
a Wy oglądaliście jak wrażenia? 
















zwiastun 2 odc.: