Piękny dzień-śnieżyca, co się dziwić przecież jest wiosna. :) Z awizem w ręku gnam na pocztę. Nie straszne mi zawieje i zamiecie śnieżne. Wracając, wyglądam jak topniejący bałwan... Ale za to trzymam w rękach swoją przesyłkę, niespodziankę! Warto było się poświęcić. Jakiś czas temu dostałam wiadomość od C-Thru czy chcę otrzymać tajemniczą przesyłkę! Jak każda kobieta na słowa: prezent, niespodzianka, tajemnicza. Reaguję z ogromnym entuzjazmem. A więc moja odpowiedź nie mogła brzmieć inaczej niż: oczywiście, że Chcę ! ;))
Nożyczki w ruch i otwieramy niepozorne białe pudełko... co skrywa?
niewinny miś pacza na mnie swoimi oczętami i puszcza mi oczko, otulony sianem. Przynajmniej jest mu ciepło :) krzyczy do mnie otwórz, otwórz!
Jak nie ulec takiemu słodziakowi?
otwieram... a tu zawartość jeszcze słodsza od misia (sory uszatek) Różowooooooooooooo!
Piórka, koraliki, i słodkie kwiatowe perfumy, no teraz to poczułam wiosne!
Dziękuję C-Thruza tak miły prezent wprawiający w niesamowicie pozytywny nastój! ;)
Dziś odwiedziłam American Home, kielecką restaurację, w której Magda Gessler przeprowadziła swoją rewolucję. Porównania z tym co było wcześniej nie mam, jednak zdjęcia wystroju i opinie nie zachęcały. Rewolucja nie rokowała na udaną.Wystrój stylizowany na klimat amerykańskiego domu lat 50-ych. Po zobaczeniu zdjęć stwierdziłam, że strasznie kiczowato i zupełnie mi się nie podoba. Wchodzę i miłe zaskoczenie. Lokal chyba jest na równi niefotogeniczny zemną, :) Świetny klimat, American Burger bardzo dobry i niezwykle miła obsługa . Na pewno wrócę tam ponownie.