czwartek, 22 maja 2014

Vichy Dermablend


Vichy Dermablend. Podkład.
Jak dla mnie bezkonkurencyjny. Perfekcyjne krycie, wyrównanie kolorytu, nie pozostawia efektu maski, spokojnie utrzymuje się na buzi cały dzień. Jedynie wymaga zmatowienia w ciągu dnia.  Jest również bardzo wydajny (opakowania starcza na ponad 3 msc). Zdecydowanie warty swojej ceny. Używam od
 ok. 5 lat. Z przerwami na przetestowanie czegoś innego, bądź chęci odmiany, zazwyczaj w lato wybieram jakiś lżejszy podkład.




Vichy Dermablend. Puder.
Tu już niestety nie będzie zachwytu. Jak dla mnie totalne rozczarowanie i kompletnie bezużyteczny produkt.Nie spełnia żadnej funkcji. Ma przedłużyć trwałość podkładu, podkład jest równie trwały z nim czy bez niego. Matowi, ale na chwile, potem  wymagana jest poprawka. Powinien stapiać się ze skórą a nadaje jej brzydki blady odcień. Uwydatnia też suche skórki.
Zdecydowania nie sprawdził się u mnie i nie kupie go już ponownie. 




Podsumowując: dwa produkty, ta sama marka, ta sama seria jeden rewelacyjny drugi kiepski i bezużyteczny.


wtorek, 6 maja 2014

Fioletowa bluzka na szybko.

Czy da się zrobić post w 20 minut? Pewnie, że tak. Wystarczy 5 min spacer wzdłuż swojej ulicy. Zdjęcia na szybko bez zatrzymywania. Dlaczego 5 min, bo po tym czasie straciłam fotografa, po odprowadzeniu go na wyznaczone miejsce. Nie sądziłam, że cokolwiek dodam z tych zdjęć, ale jednak... Sortowanie zdjęć zajmuje chwile, jako że nie ma z czego wybierać, podkręcenie koloru, szybki tekst i post gotowy. Zacznę częściej nosić ze sobą aparat, może wtedy powstanie więcej postów na szybko. Teraz zbieram się do pracy a Wam życzę miłego i słonecznego dnia :)

ps. To nie ombre, to prostownica... muszę zrobić porządek z włosami...




 najlepsze lusterko? telefon :)






bluzka- zara
torebka, spodnie-h&m
naszyjnik-mohito

niedziela, 20 kwietnia 2014

Czerwona koszula

Wesołych Świąt Kochani :)







 all-h&m

czwartek, 27 lutego 2014

numer 86

Mała odmiana od koszul, które najczęściej nosze, t-shirt z nadrukowanym numerem. Już od dłuższego czasu podobają mi się takie koszulki i bluzy, ale do końca nie byłam przekonana, bo teoretycznie nie w moim stylu. Zmieniam zdanie czuje się w nim bardzo dobrze a więc jak najbardziej jest w moim stylu. Poza tym jestem zdania, że czarno białe ubrania zawsze wyglądają dobrze, czymkolwiek by nie były.















t-shirt- topshop
sweterek-cubus
spodnie-h&m
wisior-f&f
buty-new look

czwartek, 6 lutego 2014

sen zimowy.

Ejbii na trzy miesiące zapadła w sen zimowy. Teraz następuje powolne wybudzanie się... Miejmy nadzieje, że na trwałe... i liczmy na większą ilość postów.
Czasem mam ochotę usunąć bloga, ale szybko wraca mi zdrowy rozsądek i stwierdzam, że nigdy tego nie zrobię. Pomimo braku czasu, czasem chęci, utrudnionych warunków atmosferycznych (sory taki mamy klimat) oraz sposobności... Lubie tworzyć posty i sprawia mi to radość, szkoda tylko, że nie staram się częściej robić tego co sprawia mi przyjemność, ale ja jestem dość dziwnym człowiekiem... nie istotne :) W każdym razie w tym blogu jest całe moje serducho od 4 lat i choćbym miała dodawać posty bardzo rzadko to i tak go zostawię, choć chciałabym, aby miało to miejsce zdecydowanie częściej, jednak nic nie obiecuję, zobaczymy ;)









żakiet,koszula-h&m
wiosr-f&f
torebka-parfois
buty-new look

poniedziałek, 25 listopada 2013

Skórzane rękawy plus skórzane spodnie.

W tym sezonie zdecydowanie panuje skórzana obsesja. Szczególnie imitacja skóry jako rękawy, we wszystkim: płaszcze, kurtki, bolerka, żakiety, bluzki, futerka. Nie ma chyba dnia, żebym nie spotkała minimum 3 osób w płaszczyku, ze skórzanymi rękawami. Już czuje zdecydowany przesyt. Moja narzutka jest pierwszą i ostatnią rzeczą z tym motywem w mojej szafie. :)







narzutka-reserved
płaszcz, spodnie-h&m
torbka-parfois
buty-new look